- Trzeba wyciągnąć odpowiedzialność wobec tych, którzy ponoszą odpowiedzialność za to, że akcja promocji szczepień nie idzie. To jest pytanie do premiera - mówił w programie 7. Dzień Tygodnia poseł Janusz Kowalski. 

- Premier powinien odpowiedzieć sobie na pytanie, dlaczego się dzieje tak, że akcja promocji szczepień jest nieskuteczna. Trzeba wymienić osoby, które za nie odpowiadają - dodał.

Dopytywany, czy powinien za to odpowiedzieć Michał Dworczyk, pełnomocnik rządu ds. narodowego programu szczepień.

Czytaj więcej

Ministerstwo Zdrowia wyśle 15 mln SMS-ów do osób w pełni zaszczepionych

- Dla mnie minister Adam Niedzielski jest odpowiedzialny za promocję szczepień. Rozwiązałbym Radę Medyczną. Jeżeli widzę prof. Horbana, którego moja zdolność akceptacji tego, co robi jest zerowa, i on w imieniu polskiego rządu zachęca do szczepień, a tak naprawdę szantażuje opinię publiczną. Rozwiązanie Rady Medycznej i wyrzucenie tych wszystkich ludzi z mediów natychmiast spowodowałoby wzrost liczby zaszczepionych Polaków - dodał.

- Nie może być tak, ze bierzemy miliony Polaków za zakładników, dlatego że akcja promocji szczepień się nie udała i chcemy odbierać Polakom prawa obywatelskie, wyrzucać ich z pracy. Mamy polsko-białoruski kryzys, a chcemy dzielić Polaków, chcemy wyrzucać pielęgniarki i lekarzy na ulice, bo temu służy ustawa, która miałaby dać pracodawcom pewnego rodzaju pole do dyskryminacji pracowników. Na to nie może być zgody - powiedział Kowalski.

Poseł Solidarnej Polski mówił również, że prof. Horban groził posłom nożem. Zapytany o przykład, odpowiedział, że groził jemu i posłance Siarkowskiej mówiąc, że "otwiera mu się nóż w kieszeni i chętnie by go użył".