Abdul Baqi Haqqani wygłosił te uwagi podczas spotkania z wykładowcami Uniwersytetu Kabulskiego. Od niedawna rektorem tej uczelni, powołanej w 1946 roku, jest 34-letni Mohammad Ashraf Ghairat, postrzegany jako "wielbiciel talibów".

Jedną z pierwszych jego decyzji było zamknięcie uniwersytetu dla kobiet, zarówno studentek, jak i wykładowczyń. Mają czekać na stworzenie "prawdziwego środowiska islamskiego".

Czytaj więcej

Siedziba dawnego Ministerstwa ds. Kobiet, przemianowanego przez talibów na resort promowania cnót i
Afganistan: Uniwersytet w Kabulu zamknięty dla kobiet

Haqqani wezwał do wyznaczenia wykładowców, którzy wpoją studentom i przyszłym pokoleniom te wartości, które są przydatne dla przyszłości Afganistanu.

Tych, którzy skończyli studia w ciągu ostatnich 20 lat, czyli po utraceniu władzy przez talibów w 2000 roku, Haqqani uznał za "zupełnie bezużytecznych dla kraju", w przeciwieństwie do absolwentów muzułmańskich seminariów duchownych - medresów.