Sulail Shaheen, rzecznik talibów poinformował, że Abdul Ghani Baradar były dyrektor biura politycznego talibów, który został wicepremierem w nowym rządzie Afganistanu, opublikował wiadomość głosową, w której zaprzecza doniesieniom, jakoby miał zostać ranny lub zabity w starciu z rywalami.

- Mówi, że to kłamstwa, całkowicie bezpodstawne - oświadczył Shaheen.

Talibowie opublikowali też nagranie, które ma przedstawiać Baradara w czasie spotkania w Kandaharze.

Od momentu przejęcia władzy przez talibów publicznie nie pojawiał się też mułła Hibatullah Achundzada, przywódca talibów

Wcześniej pojawiły się doniesienia, że zwolennicy Baradara starli się ze zwolennikami Sirajuddina Haqqaniego, stojącego na czele organizacji działającej na pograniczu z Pakistanem, którą obciąża się odpowiedzialnością za najbrutalniejsze ataki samobójcze w czasie wojny domowej w Afganistanie.

Czytaj więcej

Afganistan: Talibowie tworzą "czarne listy"? Protesty w Kabulu

Plotki te wiązały się ze spekulacjami, że w ruchu talibów ma miejsce konflikt między dowódcami wojskowymi, takimi jak Haqqani, a członkami biura politycznego organizacji, do których należy Baradar. Baradar w Dausze negocjował porozumienie o wycofaniu się wojsk USA z Afganistanu.

Talibowie kilkukrotnie zaprzeczali doniesieniom o podziałach wewnętrznych.

Baradar nie pojawiał się publicznie od pewnego czasu. Nie był też częścią delegacji afgańskiego rządu, która spotkała się z szefem MSZ Kataru, Mohammedem bin Abdulrahmanem Al-Thanim w Kabulu.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Ogłoszenie wyników konkursu już 28 września

Dowiedz się więcej

Od momentu przejęcia władzy przez talibów publicznie nie pojawiał się też mułła Hibatullah Achundzada, przywódca talibów. 

Jak przypomina Reuters o śmierci mułły Omara, założyciela ruchu talibów, publicznie poinformowano dopiero w 2015 roku, dwa lata po jego śmierci.