Tymczasowy rząd powstał w Afganistanie we wtorek. Tymczasowym premierem został Mohammad Hassan Akhund, a drugą najważniejszą osobą w gabinecie stał się przywódca talibów mułła Abdul Ghani Baradar, który według wcześniejszych komunikatów miał pokierować rządem.
Rząd składa się z 33 ministerstw. Wszystkie nominacje są tymczasowe.
Czytaj więcej
Kontrolujący Afganistan talibowie podali skład tymczasowego rządu. Premierem ma zostać Mohammad Hassan Akhund, a jego pierwszym zastępcą Abdul Ghan...
Pierwszy komunikat wydało afgańskie MSW, na czele którego stoi Siradżuddin Hakkani. Jak informowało BBC, jest on szefem grupy bojowników powiązanych z talibami, odpowiedzialnej za najbardziej krwawe ataki przeprowadzone w kraju w ciągu ostatnich 20 lat, w tym wybuch bomby w ciężarówce w Kabulu w 2017 roku, w wyniku którego zginęło 150 osób.
Kierowana przez Hakkaniego bojówka, nazywana klanem Hakkanich, w USA została wpisana na listę organizacji terrorystycznych, a sam Siradżuddin Hakkani poszukiwany był przez FBI w związku z atakiem na Kabul w 2008 toku. Zginęło wówczas 6 osób, w tym obywatel USA.
Kierowany przez Hakkaniego resort wydał kategoryczny zakaz organizowania demonstracji i protestów - "w żadnych okolicznościach".
Ministerstwo uzasadnia, że w ostatnich dniach było wiele prób zakłócenia porządku publicznego.
W Kabulu i innych miastach Afganistanu wciąż protestują kobiety, żądające praw do pracy, nauki i swobody przemieszczania się. Ich protesty są tłumione coraz bardziej brutalnie. Według świadków wczoraj podczas demonstracji w prowincji Badachszan zginęły 4 kobiety, gdy talibowie otworzyli ogień, by rozpędzić protestujących.
Demonstracje zostały więc zakazane, a MSW określiło warunki, jakie w przyszłości muszą spełnić organizatorzy protestów: wystąpić o zgodę do MSW, o przyczynie, demonstracji, jej miejscu, godzinie rozpoczęcia i wznoszonych hasłach należy poinformować resorty bezpieczeństwa i sprawiedliwości z co najmniej 24-godzinnym wyprzedzeniem.
Mediom z kolei zakazano informowania o protestach.