Reklama

Premier Nowej Południowej Walii: Łagodzenie obostrzeń tylko dla zaszczepionych

Liczba zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 wykrywanych w ciągu doby spada w Sydney od trzech dni z rzędu, ale wciąż utrzymuje się na poziomach bliskich rekordowych. Sydney, od 26 czerwca, objęte jest lockdownem, który potrwa co najmniej do końca września.

Publikacja: 07.09.2021 06:07

Pielęgniarka ze strzykawką

Pielęgniarka ze strzykawką

Foto: PAP/EPA

arb

Władze zapowiadają, że obostrzenia w Sydney będą łagodzone, gdy poziom wyszczepienia w mieście wzrośnie najpierw do 70 proc., a potem do 80 proc.

Lockdown, wprowadzony w Sydney w związku z pojawieniem się ogniska zakażeń wariantem Delta koronawirusa SARS-CoV-2, obowiązuje w tym mieście od 11 tygodni.

- Nie zostańcie w tyle, gdy będziemy się otwierać. Otworzymy się przy zaszczepieniu 70 proc. dwoma dawkami, ale będzie to dotyczyć tylko zaszczepionych - mówiła premier Nowej Południowej Walii, Gladys Berejiklian.

11

Od tylu tygodni w Sydney obowiązuje lockdown

W stanie Nowa Południowa Walia zaszczepionych co najmniej jedną dawką jest 74 proc. mieszkańców - znacznie więcej niż wynosi średnia dla całego kraju (63 proc.).

Reklama
Reklama

W Nowej Południowej Walii w ciągu doby wykryto 1 220 zakażeń koronawirusem, większość z nich w Sydney. Dzień wcześniej wykryto 1 281 zakażeń.

W ciągu doby zmarło w stanie ośmiu chorych na COVID-19.

Czytaj więcej

Australia: Lockdown w Sydney do końca września. Godzina policyjna

W Australii w pełni zaszczepionych jest ok. 38 proc. z 25 mln mieszkańców. Od początku epidemii koronawirusa w Australii wykryto ok. 64,6 tys. zakażeń. Zmarło 1 052 chorych na COVID-19.

Polityka
Donald Trump dla „New York Timesa”: Ogranicza mnie tylko moja własna moralność
Polityka
Prezydent Kolumbii obawia się interwencji wojskowej USA. Przypomina o Panamie
Polityka
USA zaoferują 100 tys. dolarów dla każdego Grenlandczyka za porzucenie Danii?
Polityka
Trump wycofał USA z agencji ONZ. Guterres: Ale musi płacić składki
Polityka
Kirył Dmitriew spotkał się z doradcami Trumpa w Paryżu. Dzień po szczycie koalicji chętnych
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama