Reklama

"To sygnał dla Macierewicza: Z listą na 5 proc. nie istniejesz"

- Uważam, że w Polsce powinniśmy zastanowić się nad całą ordynacją, nie tylko do PE - mówił w TVN24 wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki pytany o planowane przez PiS zmiany w ordynacji do PE.

Aktualizacja: 24.06.2018 11:56 Publikacja: 24.06.2018 11:44

"To sygnał dla Macierewicza: Z listą na 5 proc. nie istniejesz"

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

arb

- Ordynacja do PE jest bardzo skomplikowana. Ja znam niewielu polityków, którzy potrafią wyjaśnić o co tam chodzi - mówił Jaki pytany o to, dlaczego PiS, na rok przed wyborami do PE, chce zmienić ordynację wyborczą regulującą wybory do Parlamentu Europejskiego w Polsce.

Jaki przekonywał, że ordynacja wyborcza musi być transparentna. Dodał, że obecna ordynacja taka nie jest. - Dzisiaj ordynacja jest taka, że głosują osoby w okręgu X, a mandat w wyniku skomplikowanego systemu wyborczego może iść do kolejnego okręgu - tłumaczył.

- System trzeba uprościć - podsumował.

Z kolei Sławomir Neumann, szef klubu PO mówił, że jego zdaniem zmiany ordynacji do PE to "test przed wyborami parlamentarnymi". - To kolejna manipulacja ordynacją wyborcza która ma pomóc utrzymać PiS przy władzy. Dzisiaj lista, która w skali kraju przekroczy 5 proc. zdobywa mandaty. Teraz próg zostanie podniesiony w okręgach do 15-20 proc. To prawie JOW-y. Małe ugrupowania nie mają szans w tej ordynacji - przekonywał.

Zdaniem Neumanna nowa ordynacja jest też sygnałem wysłanym do polityków PiS - np. do Antoniego Macierewicza - który mógłby chcieć stworzyć własną listę przed wyborami do PE. Według szefa klubu PO to sygnał dla polityka PiS: "Jak chcesz tworzyć listę na 5-6 proc. to nie będziesz istniał".

Reklama
Reklama

Natomiast posłanka Nowoczesnej Kamila Gasiuk-Pihowicz mówiła, że mandatów będzie więcej w tych okręgach, w których PiS ma większe poparcie. - To przygotowanie miejsca eksodusu dla polityków PiS-u - dodała sugerując, że politycy PiS chcą "uciekać" do PE.

Agnieszka Ścigaj z Kukiz'15 oceniła z kolei, ze ordynacja jest "ewidentnie wymierzona w Kukiz'15". - To jest wymierzone bardzo mocno w nasz ruch. Chcecie uderzyć w Kukiz'15, ale sami dostaniecie rykoszetem - ostrzegła przekonując, że takie podniesienie progu wyborczego tylnymi drzwiami da zwycięstwo koalicji PO i Nowoczesnej.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama