Na początku roku Wielka Brytania złagodziła ograniczanie dotyczące oddawania krwi przez homoseksualnych i biseksualnych mężczyzn. W ostatnich latach takie decyzje zapadły też w Danii oraz w Stanach Zjednoczonych, w których ograniczenia wprowadzono w latach 70. ubiegłego wieku w związku z obawami dotyczącymi ryzyka przenoszenia wirusa HIV, powodującego AIDS.

Jak pisze agencja AP, w Izraelu do czwartku mężczyzn, którzy chcieli oddać krew pytano, czy w ciągu ostatnich 12 miesięcy utrzymywali stosunki płciowe z osobami tej samej płci, co uniemożliwiało im zostanie dawcami.

Teraz w ankiecie znajduje się pytanie, czy potencjalny dawca w ciągu ostatnich trzech miesięcy utrzymywał "stosunki seksualne wysokiego ryzyka z nowym partnerem lub partnerami".

Minister zdrowia Izraela Nitzan Horowitz napisał w mediach społecznościowych, że resort usunął "oszczercze i niestosowne pytania" z ankiety dla dawców krwi. Dodał, że wszyscy będą traktowani jednakowo, bez względu na orientację seksualną.

"Nie ma różnicy między jedną krwią a drugą" - zaznaczył. "Dyskryminacja gejów w oddawaniu krwi dobiegła końca" - oświadczył.