Suski uważa, że zaproponowana przez PiS ustawa, ograniczająca do 49 proc. udział podmiotów spoza UE w polskich przedsiębiorstwach medialnych, okaże się "mniej groźna niż przedstawia to opozycja".

Czytaj także:

Kwaśniewski: Suski banalizuje zło

- Opozycja mówi, że wyrzucą nas ze wszystkich struktur, że to istny Armageddon - mówił Suski.

Poseł PiS ocenił, że dzisiejsze posiedzenie komisji, rozpatrującej ustawę anty-TVN, wykazało "trwały podział": na posłów, którzy dbają o polskie interesy i o równość podmiotów, i na takich, którzy w każdej chwili są gotowi stanąć po stronie "podmiotu zagranicznego" - korporacji, które działają w Polsce "wykorzystując być może nieprecyzyjne prawo".

Suski powtórzył, że "tak naprawdę" ustawa ma zapobiec wejściu na polski rynek państw, które nam "źle życzą", oraz że takie przepisy obowiązują w całej UE. - Mówimy o Rosji, która ostatnio przypuściła bolesny atak na poslkich polityków - sprecyzował Suski.

Dodał, że Stany Zjednoczone są dla Polski "bardzo ważnym partnerem", więc "liczymy na to, że USA jako ostoja demokracji i praworządności nie będzie popierać przedsiębiorców, którzy pomijają i omijają polskie przepisy".