– To będzie część nowej witryny naszej partii – mówi „Rz” Mariusz Kamiński, rzecznik Klubu Parlamentarnego PiS. – Zaczniemy jeszcze w tym tygodniu, od wideoblogu prezesa i pełnych, nieocenzurowanych przez media relacji z konferencji.

Oprócz treści wideo w serwisie będą także gry, tapety, wygaszacze itp. – Najważniejsze wideoblogi liderów trafią też m.in. na YouTube – zdradza Kamiński. Przypomina, że wśród amerykańskich kandydatów do Kongresu czy na prezydenta własne kanały na serwisie YouTube to już codzienność.

Telewizja internetowa to doskonała broń opozycji - Eryk Mistewicz, specjalista od marketingu politycznego

PiS nie jest jednak pionierem w polskim Internecie. Podobny projekt w lipcu 2007 uruchomiła Unia Polityki Realnej. Początkowo zamieszczane tam materiały oglądało po kilkaset osób, teraz to już tysiące. Na UPR TV najwięcej jest wystąpień Janusza Korwin-Mikkego i Stanisława Michalkiewicza.

– Dziwię się, że PiS wcześniej nie wpadł na taki pomysł – mówi Eryk Mistewicz, specjalista od marketingu politycznego.

– Może prace przyspieszyły, bo partia spodziewa się stracić za kilka miesięcy wpływ na media publiczne i chce mieć coś gotowego w zanadrzu.Druga siła opozycyjna, czyli lewica, też nie chce zostać w tyle. – Nie mówię za LiD, tylko w imieniu SLD – zastrzega Grzegorz Napieralski, sekretarz generalny tej partii. – Latem zaczęliśmy wrzucać na swoją stronę filmiki i chcieliśmy uruchomić nowy projekt multimedialny, ale wybory wstrzymały te prace.

SLD wrócił do pomysłu w ostatnich tygodniach. – Teraz go dopieszczamy i wystartujemy na początku lub w połowie lutego – ujawnia Napieralski.

Zdaniem Mistewicza telewizja internetowa to doskonała broń partii opozycyjnych. Za wzór podaje telewizję internetową Nicholasa Sarkozy’ego uruchomioną przed wyborami prezydenckimi we Francji. Pracowało przy niej ponad 120 osób, które walnie przyczyniły się do zwycięstwa swego kandydata. Ale triumf w wyborach często oznacza kres internetowej telewizji kandydata lub partii. Sarkozy TV zamilkła siedem miesięcy temu.

W Polsce podobny los spotkał na razie rubrykę „multimedia” na stronie PO. Podczas kampanii była aktualizowana na bieżąco. Teraz najświeższym zamieszczonym tam materiałem jest przemówienie Donalda Tuska wygłoszone dwa dni przed wyborami – 19 października 2007 r.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora p.gociek@rp.pl