Reklama
Rozwiń
Reklama

Sowińska może stracić posadę w piątek

Jest raczej rzecznikiem Radia Maryja – argumentuje szef Klubu PO

Aktualizacja: 09.04.2008 08:02 Publikacja: 09.04.2008 03:28

Potwierdziły się informacje „Rz”, że Platforma zamierza odwołać rzecznik praw dziecka Ewę Sowińską. – Pani minister musi jak najszybciej przestać pełnić funkcję rzecznika praw dziecka. Jest dzisiaj wyraźnie związana tylko i wyłącznie z jedną opcją, jest dzisiaj raczej rzecznikiem Radia Maryja niż rzecznikiem, który walczy o prawa polskich dzieci – mówił na konferencji szef Klubu PO Zbigniew Chlebowski.

Jeszcze we wtorek wniosek o odwołanie Sowińskiej wraz z projektem nowelizacji ustawy o RPD trafiły do laski marszałkowskiej. Głosowanie w tej sprawie może nastąpić już w piątek.

PO zarzuca rzecznik, że wykorzystywała urząd do prezentowania prywatnych poglądów (np. wystosowała list w obronie abp. Stanisława Wielgusa) i preferowała media związane z o. Tadeuszem Rydzykiem. Wypomina jej też aferę z teletubisiem oraz chęć rejestrowania związków partnerskich.

– Ataki na moją osobę mają charakter personalny i wynikają z pobudek politycznych. Jestem jedynym wysokim urzędnikiem państwowym wywodzącym się z ugrupowania, które nie jest już u władzy – broniła się Sowińska na konferencji prasowej. Zaznaczyła, że wiele jej wypowiedzi cytowanych przez media było wyrwanych z kontekstu bądź przeinaczonych.

Wraz z wnioskiem o odwołanie Sowińskiej Platforma przygotowała założenia nowelizacji ustawy o RPD. – Chcemy, żeby to była osoba wyróżniająca się wiedzą prawniczą lub pedagogiczną, doświadczeniem zawodowym oraz wysokim autorytetem – mówi „Rz” Magdalena Kochan (PO). – Uprawnienia rzecznika zostaną wzmocnione.

Reklama
Reklama

– Najpierw zmiany w ustawie, a dopiero potem decyzje w sprawie odwołania. Takie jest stanowisko PiS – informuje Joanna Kluzik-Rostkowska. Zdaniem posłanki nie ma sensu szybko odwoływać Sowińskiej, gdy zmiany nie weszły jeszcze w życie. Nieoficjalnie wiadomo, że Klub PiS jest podzielony w tej sprawie.

Także lewica ma mieszane uczucia, chociaż wniosek o odwołanie poprze. – Platforma popełniła plagiat. Zamiast poprzeć nasz złożony w lutym wniosek, po prostu go przepisała – mówi „Rz” Bożena Kotkowska (SdPl). – Chociaż zachowanie PO jest skandaliczne, to jednak dobrze, że pani Sowińska straci stanowisko. PO na szczęście wycofała się z pomysłu likwidacji tego urzędu.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora

j.strozyk@rp.pl

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Sondaż. Polacy ocenili, czy polityka Donalda Trumpa jest korzystna dla naszych interesów
Polityka
Polska 2050 traci posłankę. Efekt zaproponowanej przez Pełczyńską-Nałęcz uchwały
Polityka
Sondaż: Jak Polacy oceniają wypowiedź ambasadora USA o Grzegorzu Braunie?
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama