Reklama

Napieralski: KUL nie powinien dostać ani złotówki

Jeśli jakaś grupa wyznaniowa chce mieć swoją uczelnię, to niech sobie ją funduje

Publikacja: 16.06.2008 02:43

Znowu burza wokół Kościoła za sprawą zapowiedzi szefa SLD Grzegorza Napieralskiego.

O nowej linii partii napisał „Newsweek”. Ma się ona domagać m.in. usunięcia symboli religijnych z urzędów, kapelanów ze służb mundurowych, zakazu oficjalnego uczestniczenia w mszach dla urzędników i odebrania dotacji uczelniom katolickim. – To rynsztokowy antyklerykalizm – komentuje Joachim Brudziński z PiS.

RZ: Czym się różni KUL od SGGW albo AGH?

Grzegorz Napieralski: Jedna to uczelnia typowo religijna i wyznaniowa, a pozostałe są państwowymi uczelniami wyższymi.

Każda z nich jest sprofilowana. Dlaczego chce pan odebrać dotacje akurat uczelniom katolickim?

Reklama
Reklama

Bo jestem zwolennikiem dotowania uczelni państwowych, które są dla wszystkich, a nie tylko profilowane na jedno wyznanie. Konstytucja zakazuje finansowania uczelni wyznaniowych.

Ale może AGH, która jest profilowana na określoną działalność, też nie powinna mieć dotacji?

Nie, to jest bardzo złe rozumowanie. AGH kształci fachowców z danej dziedziny i nie jest szkołą jednowyznaniową.

KUL też kształci różnych fachowców, wcale niekoniecznie księży...

Ale jest uczelnią katolicką.

Czyli wszystko, co katolickie, nie ma racji bytu w tym kraju?

Reklama
Reklama

Stawianie takich pytań jest błędem. My mówimy tylko o rozdziale państwa od Kościoła i niefinansowaniu z budżetu żadnego wyznania. Jeżeli jakieś wyznanie chce mieć swoją uczelnię, to niech sobie ją funduje.

A czy usunięcie symboli katolickich z życia publicznego zmieni jego jakość?

Państwo polskie jest dla wszystkich, wierzących i niewierzących. Instytucje państwowe powinny być wolne od ingerencji jakiejkolwiek religii.

Chce pan wprowadzić zakaz uczestniczenia w mszach urzędników państwowych.

Czy to oznacza, że premier albo prezydent nie powinni brać udziału w pielgrzymce papieskiej albo w pogrzebach ważnych osobistości?

Nie chodzi o ustawowe zakazy. Ale w czasie mszy są często wypowiadane deklaracje polityczne, a to jest łamanie standardów państwa świeckiego. Nie może dochodzić do takich sytuacji jak wygłaszanie przez Lecha Kaczyńskiego przemówień w kościele.

Reklama
Reklama

Nie odpowiedział pan na pytanie. Czy prezydent nie powinien uczestniczyć w pielgrzymce?

Wiara to prywatna sprawa człowieka. Urzędnik jest przecież też człowiekiem.

Jeżeli prezydent chce uczestniczyć w pielgrzymce albo pogrzebie, to jest wolny wybór

Ale prezydent nie uczestniczy w pielgrzymce tylko prywatnie, lecz przede wszystkim jako głowa państwa.

Nie mówimy o sytuacjach wyjątkowych. Jeśli prezydent albo premier chcą jako głowa państwa uczestniczyć w pielgrzymce albo pogrzebie, to jest wolny wybór. Ale Kościół nie może być miejscem ogłaszania decyzji państwowych.

Reklama
Reklama

Co odejście Marka Borowskiego ze stanowiska szefa SdPl oznacza dla SLD?

Pytanie, kto zostanie nowym przewodniczącym i jaką formułę przyjmą władze SdPl. W przeciwieństwie do kolegów z Socjaldemokracji nie będę się wypowiadać o tym, kto powinien stanąć na jej czele. Mam nadzieję, że wyniki wyborów będą pozytywne dla jednoczenia lewicy.

Jeśli to będzie Bartosz Arłukowicz, to się dogadacie?

Marek Borowski dzielił lewicę. Wierzę, że nowi ludzie będą chcieli współpracy, a nie podziałów i ataków na SLD.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Czego się spodziewać po Radzie Przyszłości Donalda Tuska? „Rzeczpospolita” zapytała ekspertów
Polityka
W PiS jak w „Sukcesji”, Brzoska i jego plany rozgrzewają emocje, podział w Polsce 2050 a koalicja
Polityka
Spór o SAFE. Ilu Polaków wierzy, że program służy Niemcom?
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama