Reklama

Dworczyk: Zapamiętamy Broniarza ze zdjęć ze Schetyną i Kijowskim

Pan Sławomir Broniarz postawił dzisiaj ten spór i słuszne oczekiwania nauczycieli w centrum politycznej awantury, która jest w istocie wzięciem jako zakładników uczniów - mówił w "Kropce nad i" w TVN24 szef kancelarii premiera Michał Dworczyk.

Aktualizacja: 19.03.2019 21:26 Publikacja: 19.03.2019 21:08

Utworzenie stanowiska pełnomocnika rządu ds. polityki demograficznej jest dla PiS "szalenie istotne"

Utworzenie stanowiska pełnomocnika rządu ds. polityki demograficznej jest dla PiS "szalenie istotne" - przekonywał Michał Dworczyk

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

amk

Szef Kancelarii Premiera ocenił, że Broniarza "ponosi fantazja polityczna", na którą rządzący się nie zgadzają.

Zapewnił też, że rząd zapewni możliwość odbycia egzaminów, zaś szef Związku Nauczycielstwa Polskiego zostanie zapamiętany ze wspólnych zdjęć obok Schetyny i Kijowskiego.

Pytany, dlaczego premier Morawiecki nie spotyka się z protestującymi nauczycielami, Dworczyk odparł, że "premier spotyka się z różnymi grupami zawodowymi, również z nauczycielami".

-W najbliższy poniedziałek, 25 marca, odbędzie się posiedzenie prezydium Rady Dialogu Społecznego, będzie tam kilkoro przedstawicieli rządu, będą też zapewne zaproszeni przedstawiciele związków, bo spotkanie jest poświęcone tematom oświaty - mówił Dworczyk, przekonując, że będzie to dobre miejsce i dobry moment do dalszego dialogu.

Michał Dworczyk mówił także o dzisiejszym wysłuchaniu przed TSUE ws. pytań prejudycjalnych.

Reklama
Reklama

Za zaskakującą uznał Dworczyk decyzję, że rzecznik generalny TSUE wyda orzeczenie 23 maja - na 3 dni przed wyborami do Parlamentu Europejskiego.

Przypomniał, że również tuż przed wyborami samorządowymi w Polsce TSUE wydał orzeczenie "w sprawach dotyczących naszej polityki wewnętrznej" (TSUE zdecydował wówczas o zastosowaniu tzw. środków tymczasowych i zawieszeniu stosowania przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym dotyczących przechodzenia sędziów SN w stan spoczynku).

Szef Kancelarii jest zdania, że 23 maja nie jest datą przypadkową, i zasugerował, że "przynajmniej część osób, które są zaangażowane w cały ten proces, może mieć intencje polityczne".

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Maciej Berek dla „Rzeczpospolitej”: Turboprzyspieszenie w rządzie oznacza wybór projektów cywilizacyjnych
Polityka
Prezydent zawetował ustawę o KRS. Oto jakie zapisy się w niej znalazły
Polityka
Rozłam w Polsce 2050 to dopiero początek? Ekspert nie wyklucza powstania nowej partii
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama