Reklama

Wipler: Adam Piechowicz pracował dla Piotra Guziała, przeciwko Hannie Gronkiewicz

Adam Piechowicz pracował wcześniej dla Piotra Guziała i budował kampanię referendalną przeciwko Hannie Gronkiewicz-Waltz - powiedział w programie „7 Dzień Tygodnia" Przemysław Wipler.

Publikacja: 25.01.2015 09:44

Przemysław Wipler

Przemysław Wipler

Foto: Fotorzepa/Jerzy Dudek

- Adam Piechowicz pracował dla Piotra Guziała i budował całą strategię kampanii referendalnej przeciwko Hannie Gronkiewicz-Waltz – powiedział Przemysław Wiper w Radiu ZET. Polityk partii KORWiN opowiedział o szczegółach swojej współpracy z ekspertami ds. wizerunku premier Ewy Kopacz.

Przemysław Wiper powiedział, że jego stowarzyszenie „Republikanie" miało umowę o pracę z Adamem Piechowiczem. – Szukaliśmy spin-doctora, kogoś, kto pomoże nam w budowie przekazów strategicznych – wyjaśniał.

Polityk zaznaczył, że ludzie, którzy polecili mu Adama Piechowicza „powiedzieli, że on jest ojcem sukcesu referendalnego Piotra Guziała. - Że Guział się pogubił, gdy przestał pracować z Piechowiczem i korzystać z jego porad – mówił Wipler. Dodał, że pytał Piechowicza o konflikt interesów, ponieważ odradzał on umieszczenie na „gronkobusie" zdjęcia Ewy Kopacz z papierosem.

Ćwiczyliśmy wywiady. Sulik udawała Olejnik

Przemysław Wipler przyznał, że to Adam Piechowicz przyprowadził do jego biura Iwonę Sulik. – Uśmiecham się, gdy słyszę, że to koleżeńskie porady, bo to nie jest moja koleżanka. Znałem ją tylko ze śmiesznych filmików na YouTube. Przyszła ze dwa razy do naszego biura. Potem miałem z nią jedno spotkanie, które miało miejsce w tej strefie marszałkowskiej w Sejmie. Wtedy uznałem, że to chyba nie jest najlepszy pomysł – wyznał.

- Czy ona udawała dziennikarza? – zapytała Monika Olejnik. – Nie, ona była specjalistką do spraw komunikacji, która współpracuje z panem Adamem. Na przykład ćwiczyliśmy formę wywiadu. Na przykład następnego dnia szedłem do pani, i dzień przed ona udawała Monikę Olejnik. No, może nie Monikę Olejnik, ale trudne pytania, jak sobie dawać radę – opowiadał poseł Korwin-Mikkego.

Reklama
Reklama

Wipler wyraźnie podkreślił, że nie miał możliwości sprawdzenia, czy zatrudniani przez niego eksperci nie znajdują się w sytuacji konfliktu interesów.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
W PiS jak w „Sukcesji”, Brzoska i jego plany rozgrzewają emocje, podział w Polsce 2050 a koalicja
Polityka
Spór o SAFE. Ilu Polaków wierzy, że program służy Niemcom?
Polityka
Program SAFE i mechanizm warunkowości? Sławomir Cenckiewicz ostrzega przed „bronią atomową”
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama