Pierwszym miastem na trasie lewicobusa ma być Łódź, a potem kilka miejscowości w województwie łódzkim. W sobotę zajedzie do Poznania, gdzie ma się odbyć minikonwencja Lewicy poświęcona prawom kobiet.

Kampanijnym autokarem mają podróżować liderzy i kandydaci lewicowego bloku w całej Polsce. A cały objazd ma pokazać nową dynamikę kampanii Lewicy, która w ostatnich sondażach notowała 13–14 proc. poparcia.

Cała kampania jest podzielona na odrębne tygodnie tematyczne. W ostatnich dniach lewicowi politycy najwięcej uwagi poświęcili kwestii praworządności i podsumowania rządów PiS. Zaprezentowany w tym tygodniu plan zakłada m.in. złożenie wniosku o postawienie przed Trybunałem Stanu Beaty Szydło, Zbigniewa Ziobry i Beaty Kempy, przyjęcie ustawy o likwidacji Izby Dyscyplinarnej SN, zmianę trybu wyboru członków Krajowej Rady Sądownictwa oraz zmianę ustroju prokuratury.

W przyszłym tygodniu – jak wynika z naszych rozmów – w centrum uwagi mają się znaleźć kwestie dotyczące szeroko rozumianych praw człowieka, w tym np. prawo do prywatności. Na pewno w tym kontekście pojawi się kwestia oprogramowania Pegasus.

W ramach tego bloku tematycznego Lewica ma się też skupić na prawach kobiet czy prawach pracowniczych.

Swoją konwencję programową politycy Lewicy zorganizowali 24 sierpnia. Wtedy padły między innymi postulaty dotyczące płacy minimalnej, która ma zostać podniesiona do 2700 zł i 3500 zł w sektorze administracji publicznej. Lewica podkreśla jednak, że ma inne podejście niż partia rządząca, która w ubiegłym tygodniu zaproponowała daleko idącą podwyżkę płacy minimalnej.

Dyskusja o płacy minimalnej zdominowała ostatnie kilka dni kampanii wyborczej, podobnie jak kwestia zmian w ZUS.

– Tym różnimy się od PiS, że my mamy wszystko policzone i opracowaną strategię. Ze strony partii rządzącej usłyszeliśmy rzucone dwie liczby i nie dziwię się reakcjom i zaniepokojeniu opinii publicznej – mówił w czwartek w PR24 Dariusz Standerski z Wiosny, szef zespołu programowego Lewicy.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Ogłoszenie wyników konkursu już 28 września

Dowiedz się więcej

Blok lewicowy w ciągu najbliższego miesiącach może też liczyć na wsparcie byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. A politycy snują już plany na przyszłość – tę po wyborach 13 października. W czwartek Adrian Zandberg z Partii Razem mówił np. o zmianach w Sejmie.

– Za kilka tygodni lewica wchodzi do polskiego parlamentu, a wraz z nią wróci normalność, kultura praw parlamentarnych, normalna debata publiczna. Pierwszą rzeczą, jaką zrobimy w nowym parlamencie, będzie likwidacja barierek, zasieków – obiecywał Zandberg w trakcie konferencji prasowej.

Zarówno kandydaci Lewicy, jak i innych komitetów wyborczych przygotowują się do ostatniego miesiąca zmagań o Sejm. Ich nowy etap rozpocznie się po losowaniu numerów list, które odbędzie się w piątek. Wtedy ruszą m.in. kampanie outdoorowe.

Konwencje i objazd Polski Lewicy będą elementem intensywnego pod względem liczby politycznych wydarzeń weekendu. Swoją konwencję w Poznaniu planuje na sobotę Koalicja Obywatelska. W ubiegłym tygodniu wystartował też kampanijny autobus z kandydatką KO na premiera Małgorzatą Kidawą-Błońską.

PiS planuje serię spotkań w terenie z udziałem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i premiera Mateusza Morawieckiego.

PSL-Koalicja Polska ma kontynuować objazd kraju i cykl spotkań z udziałem prezesa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza. W piątek lider PSL odwiedzi województwo lubuskie.