Reklama

Duterte: Jestem chory na miastenię

Prezydent Filipin Rodrigo Duterte ujawnił, że cierpi na przewlekłą chorobę nerwowo-mięśniową

Aktualizacja: 07.10.2019 07:30 Publikacja: 07.10.2019 07:21

Duterte: Jestem chory na miastenię

Foto: AFP

qm

Duterte, który gości aktualnie w Moskwie, powiedział tłumowi Filipińczyków mieszkających w stolicy Rosji, że cierpi miastenię, którą określił jako „uszkodzenie nerwów”.

Miastenia to przewlekła choroba mająca związek z małą odpornością mięśni szkieletowych nawet na najmniejszy wysiłek. Typowe objawy to opadające powieki, niewyraźne widzenie, trudności w połykaniu, zaburzenia mowy i duszności.

Chociaż nie na samo schorzenie nie ma lekarstwa, istnieją metody leczenia, które pozwalają osobom z takim zaburzeniem na stosunkowo normalne życie. Według amerykańskiej agencji NINDS, większość osób z tą chorobą żyje tak samo długo, jak osoby całkowicie zdrowe.

Duterte powiedział o swoim schorzeniu, opowiadając, jak chciał nawiązać kontakt wzrokowy z kobietą, z którą śpiewał w duecie, ale nie był w stanie tego zrobić, ponieważ jedno z jego oczu „chodzi wszędzie”.

To nie pierwszy raz, gdy prezydent Filipin publicznie przyznaje się do problemów ze zdrowiem. W 2017 roku zdradził, że potrzebuje dodatkowego tlenu podczas snu, a na początku tego roku poinformował, że używa tabletek nasennych. Przyznał także, że w przeszłości zażywał fentanyl - syntetyczny opioid nawet 50 razy silniejszy niż heroina - w celu łagodzenia bólu.

Reklama
Reklama

Duterte przybywa w Rosji w ramach pięciodniowej oficjalnej wizyty mającej na celu zacieśnienie relacji z Moskwą.

Polityka
Trump: Grenlandia jest nam potrzebna, absolutnie. Atak USA na Wenezuelę wzmógł obawy Danii
Polityka
Niemcy przed politycznym testem. AfD wykorzystuje słabość rządu Merza
Polityka
Media w USA: Sekretarz stanu USA Marco Rubio pokieruje administracją USA w Wenezueli
Polityka
Czy Wenezuela stanie się imperium Trumpa?
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Polityka
Francja ma już wszystkiego dość. Macron ma rekordowo niskie poparcie
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama