Nie ma zakazu odliczenia wydatków na Internet z telefonów komórkowych – potwierdziło „Rzeczpospolitej" Ministerstwo Finansów.
To dobra wiadomość dla wszystkich posiadaczy telefonów z dostępem do sieci, zwłaszcza tych, którzy w inny sposób nie korzystają z Internetu.
Z odpowiedzi MF jasno wynika, że ulga internetowa obejmuje zarówno wydatki poniesione w związku z użytkowaniem Internetu przez stałe łącze, jak i bezprzewodowo, np. za pomocą urządzeń mobilnych w komputerze lub w telefonie komórkowym. Po zakończeniu roku podatkowego wydatki te – do wysokości przysługującego limitu – odlicza się w łącznej kwocie w zeznaniu podatkowym składanym za rok ich poniesienia.
Oznacza to, że podatnik, który płaci za Internet stacjonarny w domu i za Internet w komórce, będzie mógł odliczyć obie te kwoty. Ważne jest tylko, żeby łączne odliczenie nie przekroczyło rocznego limitu 760 zł.
16,23 proc. ogółu podatników skorzystało z ulgi na Internet w rozliczeniu za 2010 r.
W ocenie MF, żeby skorzystać z odliczenia, podatnik nie musi posiadać faktury z rozbiciem kosztów za poszczególne usługi.
Wystarczy zgodny ze specyfikacją kosztów operatora dowód zapłaty (np. przelew bankowy, przekaz pocztowy), z którego wynika, komu i jaką kwotę podatnik zapłacił za korzystanie z usług internetowych. Nawet gdy płatność na rzecz dostawcy usług internetowych (np. operatora komórkowego) obejmuje różne składniki opłaty, uregulowanie należności za Internet nie wymaga dokonywania osobnego przelewu.
– W takim przypadku wystarczy właściwe opisanie tytułu przelewu – tłumaczy Wiesława Dróżdż, rzecznik prasowy Administracji Podatkowej MF.
Przykładowy opis przelewu zalecany przez MF to: zapłata za fakturę z dnia... nr......, (w tym kwota... zł za korzystanie z Internetu).
Zdaniem Michała Roszkowskiego, menedżera Accreo Taxand, osoby, które w ubiegłym roku nie opisywały w ten sposób przelewów, również nie powinny mieć problemów z odliczeniem ulgi.
Ważne jest to, czy podatnik jest w stanie udokumentować poniesiony koszt – w tym przypadku opłaty za Internet
– w sposób umożliwiający określenie jego wysokości oraz charakteru. Nie ma znaczenia, że szczegółowy opis składników kosztu znajduje się w specyfikacji załączonej do faktury lub rachunku.
760 zł wynosi łączny roczny limit odliczenia
– Istotna jest sama możliwość zidentyfikowania opłat związanych z Internetem – podkreśla Michał Roszkowski.
Andrzej Marczak, doradca podatkowy, partner KPMG, przypomina, że zasady korzystania z ulgi internetowej na 2011 r. zostały zmienione. Zniknął obowiązek posiadania faktur VAT i Internet został uwolniony z aresztu domowego.
– To dobrze, że Ministerstwo Finansów akceptuje jako podstawę do odliczenia kwotę, jaką wpłacamy do operatora, bez wyszczególnienia na przelewie należności – uważa Andrzej Marczak.
Niestety, podatnicy nie będą długo cieszyć się złagodzeniem wymagań i liberalnym podejściem do odliczania Internetu. Zgodnie z zapowiedziami ta popularna ulga ma zniknąć z ustawy o PIT z początkiem 2013 r. Projekt zakładający jej likwidację trafił już do uzgodnień społecznych i międzyresortowych.
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki a.tarka@rp.pl