Reklama

Niecała prawda „Bohemian Rhapsody”

„Bohemian Rhapsody", pierwsza filmowa biografia Freddiego Mercury'ego i Queen, tylko dotyka wielu przełomowych momentów w biografii zespołu – barwnej i jednocześnie dramatycznej.
Gwilym Lee w roli Briana Maya i Rami Malek jako Freddie Mercury w filmie „Bohemian Rhapsody”

Gwilym Lee w roli Briana Maya i Rami Malek jako Freddie Mercury w filmie „Bohemian Rhapsody”

Foto: Alex Bailey

Pierwsza rzecz, która wymaga wyjaśnienia, to pochodzenie Freddiego Mercury'ego i religia, w jakiej został wychowany. W filmie, gdzie mamy do czynienia na pewno z literówką w napisach, a być może z pomyłką, mowa jest, że muzyk pochodził z rodziny określającej się jako perska.

Do tradycji perskiej roszczą sobie prawo dzisiejsi mieszkańcy Iranu, w przeważającej większości wyznający islam. Tak naprawdę chodzi o jedną z najmniejszych mniejszości na świecie, czyli Parsów, którzy przez potomków Persów – rzekomych czy wyobrażonych – byli prześladowani. W VIII w. 120 tysięcy Parsów uciekło z terenu dzisiejszego Iranu, znajdując schronienie na Półwyspie Indyjskim. Potem zajmowali się m.in. pośrednictwem w handlu brytyjskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej. Stąd ich szacowana obecnie na 4 tysiące obecność w Londynie, w tym rodziny gwiazdora.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama