Reklama

Jazz, pop, komiks i inne miłości

Kompozytor Mikołaj Stroiński: Uwielbiam mówić o nowościach muzycznych, bo muzyka jest pięknem i pięknie jest się nią dzielić. Niedawno przyjechałem z Los Angeles, gdzie mieszkam. Wiele nowych płyt poznałem tam przy okazji rozdania nagród Grammy. Te, które wybrałem dla czytelników „Plusa Minusa", mogą być towarzyszem obecnym, ale sprawdzą się też w tle spotkania ze znajomymi na drinka.
Jazz, pop, komiks i inne miłości

Foto: materiały prasowe

Jeśli chodzi o moją pierwszą miłość muzyczną, jazz, polecam płytę „Seymour Reads the Constitution!" Brada Mehldaua, który był w tym roku nominowany do Grammy za najlepszą solową improwizację jazzową. Jeśli nawet nie jest on najlepszym pianistą XXI w., to najbardziej wpływowym. Improwizuje w sposób polifoniczny, z wieloma liniami melodycznymi naraz. Są tu inteligencja, muzykalność, piękno.

Z muzyki elektronicznej polecam płytę Anomalie „Métropole". Jest tam troszkę jazzu, są muzycy przez wielkie „M". Ale można tej płyty słuchać na rowerze, robiąc obiad, sprzątając.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama