Reklama

Dragi, sex i smartfony. Świat współczesnych seriali według Netflixa i HBO

Nowe seriale o młodzieży mówią o tym, co zawsze: miłostkach, ryzykownych zachowaniach i problemach rodzinnych. Diabeł tkwi jednak w szczegółach – zamiast alkoholu są leki podkradane rodzicom, problemem nie jest już „pierwszy raz", ale raczej zmiana płci, a po przygodnym seksie młodzi nie myślą o ryzyku zarażenia HIV, tylko o tym, czy ktoś ich nie nagrał telefonem.

Publikacja: 16.08.2019 18:00

Dragi, sex i smartfony. Świat współczesnych seriali według Netflixa i HBO

Foto: materiały prasowe

Scenariusz wygląda następująco: jest szkoła z internatem, do której trafiają dzieci z dobrze sytuowanych rodzin, przyszłe elity. Po zajęciach nastoletni uczniowie chodzą do knajp, palą papierosy, piją wódkę i płacą za seks miejscowym dziewczynom. Z czasem znajdują nową rozrywkę – zaczynają gnębić jednego chłopca w internacie. Znęcają się nad nim fizycznie i psychicznie, a nawet wykorzystują go seksualnie. Nad wszystkim unosi się duszna aura skrywanego homoseksualizmu. Mało tego, narrator wspomina, jak we wczesnym dzieciństwie marzył, że jest dziewczynką. Te uczucia odżywają w nim teraz, a dręczony chłopiec coraz bardziej go fascynuje.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Limpopo”: Krokodyla nakarm mi luby
Plus Minus
„Islander: Wygnanie”: Europa po złej stronie
Plus Minus
„Slow Work. Jak pracować mniej i mądrzej”: W rytmie slow
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Dagmara Woźniakowska: Lubię wyraźne zakończenia
Plus Minus
„The Ballad of Wallis Island”: Wyspa smutków i radości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama