Reklama

Ostatni obrońca białego człowieka

Żadnemu prezydentowi USA nie udało się zdobyć drugiej kadencji, startując z tak niskiego poziomu poparcia, jaki ma teraz Donald Trump. A jednak w przypadku tego mistrza populizmu i demagogii wszystko jest jeszcze możliwe.
Ostatni obrońca białego człowieka

Foto: AFP

Prezydent poszedł tylko na jedno ustępstwo. I to w ostatniej chwili. Zgodził się, aby wiec w Tulsa w Oklahomie, który z powodu pandemii rozpocznie z poślizgiem jego kampanię wyborczą, odbył się później, niż początkowo planowano: 20 czerwca. Dzień wcześniej przypada ważne dla Afroamerykanów święto. Tego dnia w 1865 r. Teksas jako ostatni stan wypełnił proklamację Abrahama Lincolna i zniósł niewolnictwo. W środku antyrasistowskich manifestacji po zabójstwie przez białego policjanta Dereka Chauvina czarnoskórego George'a Floyda utrzymanie pierwotnego terminu byłoby po prostu prowokacją.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama