Robert Mazurek: Kazanie pełne skargi

Zdążył na pociąg lub nie zdążył, był w Solidarności, albo i wręcz przeciwnie, wszystko jedno. Zawsze kończy źle. Takie fatum, choć niby w tytule filmu przypadek. Z tą forsą jest identycznie. Niby wszyscy wiedzą, że wiceminister nie może dostawać mniej niż sześć na rękę, bo niedługo minimalna będzie cztery, i co? I pstro.

Aktualizacja: 23.08.2020 23:29 Publikacja: 23.08.2020 00:01

Robert Mazurek: Kazanie pełne skargi

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Rzeczpospolitej"

Oferta promocyjna
dostęp do treści rp.pl już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc!

Wybierz najkorzystniejszą ofertę i zyskaj dostęp do najważniejszych tekstów rp.pl z sekcji: Wydarzenia, Ekonomia, Prawo, Plus Minus; w tym ekskluzywnych tekstów publikowanych wyłącznie na rp.pl.

Dostęp do treści rp.pl - pakiet podstawowy nie zawiera wydania elektronicznego „Rzeczpospolitej”, archiwum tekstów, treści pochodzących z tygodników prawnych, aplikacji mobilnej i dodatków dla prenumeratorów.

Plus Minus
Andrzej Duda, prezydent po rocznym urlopie
Materiał Promocyjny
ŠKODA ENYAQ iV
Plus Minus
Lekcje ze skandalu u dominikanów
Plus Minus
Stan wyjątkowy, czyli codzienność Europy
Plus Minus
Kataryna: Piłowanie katolików
Materiał Promocyjny
Bankowość przechodzi dynamiczny rozwój
Plus Minus
Imigranci na granicy, zamieszanie w polityce
Plus Minus
Technologiczna rewolucja. Od cyfrowych dorożek do sztucznej inteligencji