Robert Mazurek: Kobieta w dwóch trzecich

Niewinnie? Co tam niewinnie, to brzmi wręcz zachęcająco, filuternie, nawet kusząco. No bo jak inaczej brzmieć może nazwa Black Girls Wine Society? Bądźmy szczerzy, wszystko tu urocze, sympatyczne, życzliwość budzące. Cóż to musi być za wspaniały twór, ta „bezpieczna przestrzeń, w której czarne kobiety z całego świata gromadzą się, aby oddawać się luksusom wina i siostrzeństwu". Za bezpieczeństwo i siostrzeństwo trzeba płacić, ale co to jest 9 tys. dol. rocznie? Nie, no jasne, można taniej, ale na siostrach oszczędzać będziecie? Wstyd.

Aktualizacja: 05.09.2020 22:38 Publikacja: 05.09.2020 00:01

Robert Mazurek: Kobieta w dwóch trzecich

Foto: Fotorzepa/ Marta Bogacz

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Rzeczpospolitej"

Oferta promocyjna
dostęp do treści rp.pl już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc!

Wybierz najkorzystniejszą ofertę i zyskaj dostęp do najważniejszych tekstów rp.pl z sekcji: Wydarzenia, Ekonomia, Prawo, Plus Minus; w tym ekskluzywnych tekstów publikowanych wyłącznie na rp.pl.

Dostęp do treści rp.pl - pakiet podstawowy nie zawiera wydania elektronicznego „Rzeczpospolitej”, archiwum tekstów, treści pochodzących z tygodników prawnych, aplikacji mobilnej i dodatków dla prenumeratorów.

Plus Minus
Putin chciał rozbić NATO. Czego nie przewidział?
Materiał Promocyjny
Masz firmę? Nowym furgonem eVito zajedziesz dalej
Plus Minus
Pytania o dolara. Czy USA stracą nieziemski przywilej
Plus Minus
Mariusz Błaszczak. Kariera bez uśmiechu
Plus Minus
Nie hodujmy polskiego Peróna
Materiał Promocyjny
Ziarna to nie wszystko. To od technologii zależy to, jak smakuje twoja kawa
Plus Minus
Polski rodzic: w parku, nad smartfonem i... w sklepie budowlanym
Plus Minus
Krzysztof Janik: Ukraina będzie miała problem z mniejszościami