Reklama
Rozwiń
Reklama

Bogusław Chrabota: Smutny przypadek europosła Szajera

Historia europosła Józsefa Szájera jednych dziko cieszy, innych smuci. Oto przyłapany w Brukseli na udziale w gejowskiej orgii wysoki przedstawiciel rządzącej prawicy, prawa ręka Viktora Orbána, przykładowy homofob i autor zapisu w węgierskiej konstytucji o małżeństwie jako wyłącznym związku mężczyzny i kobiety, zostaje uznany za podręcznikowy przykład Himalajów hipokryzji w polityce, zakłamania, dwulicowości, a nawet czegoś więcej.
Bogusław Chrabota: Smutny przypadek europosła Szajera

Foto: European Union 2020 - Source : EP/ DAINA LE LARDIC

Ma być ilustracją, że najciemniej jest pod latarnią, złodziej o kradzieży krzyczy najgłośniej, a podpalacz pierwszy leci do walki z pożarem. Może i tak, trudno powiedzieć. Nie znam Szájera i nie mam ochoty go poznawać. Podobnie jak setek innych działaczy Fideszów, Frontów Narodowych czy AfD. Nie mam też potrzeby studiowania jego biografii, skrupulatnego weryfikowania, czy gejem był od zawsze, czy może to jakieś ostatnie, brukselskie fiksacje. To nie ma żadnego znaczenia. Interesuje mnie coś zupełnie innego. Zbiorowa tożsamość, która zabija indywidualne wybory, ludzkie osobowości, a nawet język.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama