W mijającym roku znaczna część naszego życia – pracy, zakupów, rozrywki – przeniosła się do internetu. Winiarze, którym zamknięto restauracje i sklepy, nie mieli wyboru i zaczęli obchodzić ustawę o wychowaniu w trzeźwości z 1982 roku. Szczęściem w 2020 roku i prokuratura, i sądy miały na głowie ważniejsze sprawy, a importerzy czy producenci wina nóż na gardle, więc nastąpił wysyp sklepów internetowych.

Co ciekawe, nie ma jednego, wielkiego gracza, jest za to kilka nowych inicjatyw. Krakowski rafa-wino.pl specjalizuje się w winach węgierskich i faktycznie mają najlepszy wybór win od bratanków. Deliwina.pl postawiła na Francję i na kluby wina – wstępujący doń dostaje co miesiąc ofertę zakupu kilku wybranych win. Jest wreszcie winecorner.pl, absolutny numer jeden w winach włoskich, jest dionizos.com i inni. Tego trendu nie da się już zatrzymać, a kto się na handel winem online nie załapie, ten przegra.