Reklama

Słodki smak dekadencji

Psycholożka i felietonistka Katarzyna Miller poleca w "Plusie Minusie".
Słodki smak dekadencji

Foto: Fotorzepa, Krzysztof Opaliński

Śpiewam już od dłuższego czasu i występowałam w paru świetnych klubowych miejscach. Trudno powiedzieć, że na kimś szczególnie się wzorowałam, bo od dziecka słuchałam muzyki – poważnej i lekkiej. Znam słowa mnóstwa piosenek, począwszy od Ordonki, Fogga, Sławy Przybylskiej, Hanny Rek po Irenę Santor i Krystynę Prońko. Często słucham Cohena, także Roda Stewarta i jego „The Great American Songbook". Ich utwory są niezwykle nastrojowe, no i te głosy. Tak samo Chris Rea. Wpadła mi ostatnio w ucho Mary Byrne z programu „X Factor", ależ ona ma moc. Od zawsze słucham też królów – Nat King Cole'a i B.B. Kinga. Królem też jest Elvis Presley. Lubię również Billie Holiday, Bessie Smith, Dionne Warwick.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama