Reklama

Mackiewicz dla dorosłych

Gdy czytamy najnowszy zbiór listów Stanisława Cata-Mackiewicza, nagle ten autor – o konkretnej przyprawionej gębie – prezentuje się nam w zupełnie innym (prawdziwszym) wcieleniu od tego powszechnie znanego i kojarzonego.
„Odsłony Cata. Stanisław Mackiewicz w listach", Stanisław Cat-Mackiewicz, wyd. Karta

„Odsłony Cata. Stanisław Mackiewicz w listach", Stanisław Cat-Mackiewicz, wyd. Karta

Foto: materiały prasowe

Zapewne wiele osób wykształciło się na jego książkach. Nie zawsze dokładnych, rzeczowo precyzyjnych, ale za to niezwykle wciągających. Można się zastanawiać, czy ktoś w polskim dziejopisarstwie bardziej sugestywnie przedstawił Władysława Jagiełłę, Stanisława Augusta Poniatowskiego, Fiodora Dostojewskiego, Georges'a Clemenceau czy Józefa Piłsudskiego. Mackiewicz potrafił wciągnąć czytelnika do historycznej krainy baśni.

Natomiast jego listy (pisane do przyjaciół, rodziny, znajomych) zdecydowanie ściągają czytelników na ziemię. Styl oczywiście jest bez zmian – to ten sam stary, dobry Cat, sypiący anegdotami, przykuwający uwagę. Ale to jednocześnie Cat wciąż utyskujący na brak pieniędzy, ujawniający, delikatnie mówiąc, erotomańskie oblicze i niepotrafiący ułożyć sobie życia z najbliższymi. Rzecz jasna, nic wyjątkowego, nic specjalnie bulwersującego, ale jednak trochę smuci takie oblicze naszego pisarza.

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama