Reklama

Mariusz Cieślik & Robert Górski: Wiemy, dlaczego Szymon Hołownia płakał

Marszałek Grodzki czy Koronny, dymisja czy koronacja, susza szuka deszczu, a rolnik szuka żony.
Mariusz Cieślik & Robert Górski: Wiemy, dlaczego Szymon Hołownia płakał

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Od samego początku kibicujemy kampanii Szymona Hołowni. Uważamy, że to w polskiej polityce nowa jakość. To jedyny kandydat, który krzyczy na wyborców. A od niedawna to również jedyny, który publicznie płacze nad losem Polski. My też płaczemy. Zwłaszcza od kiedy się dowiedzieliśmy, że ma drugie miejsce w sondażach.

Hołownia, zanim się popłakał, przyznał, że codziennie czyta konstytucję. Nam czytano przed snem książeczki z serii „Poczytaj mi, ma-mo", ale każdy ma swój sposób na bezsenność.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama