Zamiast felietonu postanowiłem przekazać czytelnikom treść tajnego listu naczelnego prokuratora wojskowego do podległych mu jednostek, który zdobyłem, prowadząc jednogodzinne śledztwo dziennikarskie. Oto on.
„Działając na rzecz koncepcji komplementarnego wyjaśnienia nieprawidłowości popełnionych przez niektóre podmioty dysponujące odpowiednim zakresem zasięgu dostępu do informacji niejawnych specjalnego znaczenia Naczelna Prokuratura Wojskowa ustaliła z prawdopodobieństwem przekraczającym granice pewności, że prokurator Marek Pasionek znalazł się w strukturach NPW w sposób jednoznacznie prowadzący do powiązania go z Jarosławem Kaczyńskim. Uzyskane dowody pozwoliły na postawienie tezy, że Jarosław Kaczyński to prezes partii politycznej o nazwie PiS. Powyższe domniemanie zostało uprawdopodobnione w toku czynności śledczych.