Reklama

Piwiarnie też płoną

Czesi cenią „Przygody dobrego wojaka Szwejka" jako kpinę z austriackiej biurokracji. Ale irytują się, gdy sami są oceniani wyłącznie przez pryzmat owych cech szwejkowskich.
Alfons Mucha w pierwszym płótnie, rozpoczynającym jego monumentalną „Słowianską epopeję” (1912), uka

Alfons Mucha w pierwszym płótnie, rozpoczynającym jego monumentalną „Słowianską epopeję” (1912), ukazał dramatyczny los Czechów: kryją się przed germańską nawałą, sami mając po swojej stronie bóstwa miru i walki o słuszną sprawę

Foto: bridgeman art library

Niedawny spór o sens świętowania 150. rocznicy powstania 1863 roku wskrzesił porównania dziejów Polski z Czechami. Socjolog Radosław Markowski w radiu TOK FM ogłosił: „Powstań mieliśmy dużo, można by podrzucić ich trochę Czechom. (...) Coraz bardziej jestem Czechem, w tych wielkich, narodowych sprawach, które wydarzyły się w Europie. Ta szwejkowska zasada, żeby siedzieć w gospodzie, pilnować temperatury piwa i czekać, aż przejadą ci szaleńcy z jednej strony na drugą, wydaje mi się bardziej racjonalna, niż to nasze rzucanie się".

Pozostało jeszcze 97% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama