„Plus Minus", który jeszcze tydzień temu był ledwie dodatkiem do sobotniej „Rzeczpospolitej", od dziś staje się pełnoprawnym i pełnoformatowym magazynem sobotnio-niedzielnym. Mam nadzieję, że darujecie nam Państwo brak w tej gazecie porażających newsów. Ich niedostatek postaramy się zrekompensować formami, dla których nie ma miejsca w wydaniach codziennych.
W nowym „Plusie Minusie" znajdziecie Państwo szkice, eseje, reportaże, wywiady, komentarze i felietony – wszystko, czego tak bardzo i trochę beznadziejnie łaknie umysł czytelnika zmęczonego codzienną gonitwą myśli. Będzie więcej miejsca dla starych i lubianych autorów. Pojawią się również nowi, którzy jeszcze na tych łamach nie gościli. Będziemy się starali o dobrą i ważną literaturę. „Plus Minus" będzie jedyną zapewne w Polsce gazetą, w którym będziecie Państwo mogli przeczytać fragmenty nowych książek. Nie zabraknie też miejsca na recenzje literackie, filmowe i teatralne.