Reklama

Okulary AI będą powszechne. Państwo musi ustalić, kogo i gdzie wolno nagrywać

Technologia nie powinna zmuszać społeczeństwa do zaakceptowania zasady, że każdy człowiek znajdujący się obok może dysponować ukrytą kamerą. Państwo ma jeszcze możliwość ustalenia granic, zanim urządzenia tego typu staną się całkowicie powszechne.
Okulary AI będą powszechne. Państwo musi ustalić, kogo i gdzie wolno nagrywać

Foto: Adobe Stock

Inteligentne okulary mają wiele użytecznych zastosowań, ale możliwość niemal niezauważalnego nagrywania obcych ludzi w przestrzeni publicznej wymaga ograniczeń, zanim stanie się kolejną technologią, do której społeczeństwo zostanie zmuszone się przyzwyczaić.

Google Glass zadebiutowały ponad dekadę temu. Wśród części entuzjastów technologii wywoływały zainteresowanie, ale poza tą grupą szybko stały się również przedmiotem żartów i symbolem naruszania prywatności. Kilka lat później temat powrócił przy okazji Apple Vision Pro, wykorzystującego dane z 12 kamer, pięciu czujników i sześciu mikrofonów. Teraz podobna technologia wraca w znacznie mniej rzucającej się w oczy formie. Ray-Ban Meta wyglądają na tyle zwyczajnie, że osoba stojąca naprzeciwko może w ogóle nie zorientować się, że jest nagrywana.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama