Reklama

Dwie hipotezy na temat psychiki pilotów dronów na wojnie. Jedna to wieczne poczucie winy

Mamy dwie hipotezy dotyczące życia psychicznego pilotów dronów: albo broń ta wytwarza bezdusznych zabójców, albo powoduje, że psychika pilotów jest nękana poczuciem winy, potencjalnie prowadzącym do nerwicy.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Drony są już dziś powszechnie wykorzystywane na polu walki. Na zdjęciu ukraińscy żołnierze podczas ć

Drony są już dziś powszechnie wykorzystywane na polu walki. Na zdjęciu ukraińscy żołnierze podczas ćwiczeń z obsługi tych maszyn w obwodzie charkowskim, sierpień 2026 r.

Foto: Carlo Bravo/Anadolu via AFP

Reklama
Reklama
Reklama

W dzisiejszych mediach motyw „traumy pilotów dronów” stał się już niemal zużytym stereotypem. Rozpowszechnił się dzięki depeszy „Associated Press” z 2008 r. zatytułowanej: „Wojownicy zdalnego sterowania cierpią na stres wynikający z walki prowadzonej na odległość: operatorzy dronów Predator są narażeni na traumę psychologiczną, podobnie jak ich koledzy na polu bitwy”. Pomimo sensacyjnego nagłówka pozostała część artykułu nie zawierała żadnych elementów potwierdzających tę tezę. Wręcz przeciwnie, dziennikarz informował tylko, że podczas różnych rozmów przeprowadzonych z operatorami dronów „żaden z nich nie wyraził jakiegoś szczególnego zaniepokojenia ze względu na wykonywane misje”. Ten sam schemat – efektowny nagłówek, po którym następuje dosyć mętne sprostowanie – powtarza się w większości artykułów prasowych poświęconych tej kwestii.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama