Ten dokument już krytycy nazywają filmową rewolucją. „Zobaczysz wszystko” Nathana Fieldera i Lance’a Oppenheima rzeczywiście odbiega od tego, do czego widzowie są przyzwyczajeni. Nie jest wykluczone, że może to być pierwszy dokument, który uzyska nominację do Oscara w kategorii najlepszego filmu.
W 2003 roku 19-letnia Elizabeth Holmes rzuciła studia chemiczne na Uniwersytecie Stanforda i założyła start-up Theranos. Dziesięć lat później stała się najmłodszą miliarderką, która nie odziedziczyła majątku po rodzinie, lecz doszła do niego sama. Jej firma była wyceniana na 9 mld dolarów Holmes utrzymywała, że jest w posiadaniu technologii błyskawicznego wykonywania analiz z kilku kropli krwi pobranych po nakłuciu palca. Niewielkich rozmiarów urządzenie o nazwie Edison miało umożliwiać przeprowadzanie około 200 badań, zaczynając od wysokości cholesterolu, a kończąc na wykrywaniu raka. Prezentując wyniki, Holmes stworzyła tajne laboratorium, w którym posługiwano się tradycyjnymi aparatami, np. marki Siemens. W radzie nadzorczej jej firmy zasiadali m.in. Henry Kissinger i Rupert Murdoch. Kontrakty podpisywały z nią sieci aptek i supermarketów.
W 2015 roku dziennikarz John Carreyrou w „The Wall Street Journal” opublikował artykuł o oszustwie Holmes. Ostatecznie zweryfikowano wyniki badań Theranos i okazało się, że miały one zaledwie 12 proc. poprawności. Rok później FBI postawiło Holmes zarzut oszukiwania inwestorów, lekarzy i pacjentów. W styczniu 2022 roku Elizabeth Holmes została skazana na 11 lat pozbawienia wolności. Już po tym wyroku urodziła swoje drugie dziecko, a po odrzuceniu przez sąd apelacji, pod koniec maja 2023 roku miała stawić się w więzieniu. Wtedy właśnie zadzwoniła do Nathana Fiedlera i zaproponowała mu zrobienie o niej filmu. Wtedy właśnie zaproponowała Nathanowi Fielderowi, by spędził z nią ostatni miesiąc jej wolności.
Zaproszenie do domu Elizabeth Holmes
Nathan Fielder to kanadyjsko-amerykański filmowiec, aktor, a także satyryk, który w w 2023 roku znalazł się na liście 100 najbardziej wpływowych ludzi świata. Słynie z absurdalnego poczucia humoru, lubi happeningi, ale pod jego lekkością i fantazją zawsze kryją się poważne pytania o samotność człowieka, o podstawowe wartości w życiu. Dziwna propozycja Elizabeth Holmes go zainteresowała. Z młodym dokumentalistą Lancem Oppenheimem, który podczas ostatniego festiwalu w Wenecji zadebiutował jako fabularzysta, pokazując świetny obraz „Primetime”, zjawili się w domu Holmes w San Diego. Zamieszkali z bohaterką swojego filmu, jej partnerem Billym Evansem i dwójką ich małych dzieci. Byli z nimi 34 dni, aż do czasu, gdy Holmes zaczęła odbywać karę. Z siedmioosobową ekipą pracowali nierzadko po 12-16 godzin dziennie.
„Zobaczysz wszystko” to zapis tych pięciu tygodni. Już trailer, jaki można obejrzeć na YouTube, bardzo dużo o tej produkcji zdradza, Holmes zapewnia Fieldera, że nie chce go oszukać. „Mogę ci to obiecać – powtarza kilka razy. – Dlaczego miałabym cię oszukać? Nie ma powodu, żebym to zrobiła.” A kiedy Fielder pyta, czy „teraz jest prawdziwa”, odpowiada: „Zawsze jestem prawdziwa”. Kamera odjeżdża i szersze ujęcie pokazuje, że – choć kobieta twarz ma nieruchomą – cały czas kołysze stopą łóżeczko swojego maleńkiego dziecka.
Psychologowie już w tej scenie widzą fałsz. Holmes nie pozwala sobie na mrugnięcie powiekami, ma sztuczny, utrzymywany konsekwentnie uśmiech. Choć przecież przyjdzie w filmie taka chwila, gdy w kącikach jej oczu pojawią się łzy.
„Zobaczysz wszystko” jest próbą zrozumienia, czym jest kłamstwo. Holmes przez cały film twierdzi, że nie oszukiwała, że jej eksperyment miał swoje naukowe podstawy i był całkowicie uzasadniony. I że nie gra niczego przed kamerą. Ona w to wierzy? Czy sobie to wmówiła? Czy zwyczajnie kłamie? W pewnym momencie zmusza filmowców, by wyciągnęli mechanizmy z Theranos i zobaczyli, jak działały.
Prawda i fałsz w „Zobaczysz wszystko”
Ten film atakuje widza scenami i rozmowami, które sprawiają wrażenie autentyczności i otwartości. Do tego stopnia, że Billy Evans, partner Holmes, ojciec jej dwójki dzieci, w czasie rozmowy z Fielderem na siłowni, nagle mówi, że musi wziąć prysznic, zrzuca ubranie i zaczyna myć zęby stojąc przodem do kamery i pokazując swoje genitalia. „Wygląda na to, że rzeczywiście chciał coś pokazać nam i światu” – podsumował sytuację Oppenheim. Z powodu tej sceny film dozwolony jest od 18 lat. Ale ważniejszy jest tu ekshibicjonizm psychiczny. I wciąż to samo pytanie o prawdę. W życiu. W biznesie. Także w prywatnych relacjach. Ważny jest każdy moment. Nawet ten, gdy Elizabeth ubija jajka, a Billy – zdenerwowany, że robi to zbyt wolno – wyrywa jej miskę i sam zaczyna to robić. Co ta scena mówi o uzależnieniu kobiety, która nie zareaguje na ten gest nawet jednym słowem? Potem, gdy już Holmes będzie w więzieniu, Billy będzie pisał za nią na jej facebookowym koncie. Zresztą on też jest postacią na swój sposób nieodgadnioną. Wystarczy pomyśleć, że spotkał Elizabeth w roku 2017, wtedy, gdy już towarzyszyła jej aura przestępczyni.
A to dopiero połowa trzygodzinnego filmu. Nie do końca wiadomo, dlaczego Holmes tak ufa Fielderowi, ale prosi go, by towarzyszył jej w drodze do więzienia. Dalsze opisy byłyby już poważnymi spoilerami. Dość więc powiedzieć, że wszystko staje się coraz bardziej złożone, a w filmie pojawi się Amanda Seyfried, która zagrała Holmes w miniserialu z 2022 roku „Zepsuta krew”. Odegra sceny, w których nie zdążyła wziąć udziału Elizabeth, ale przede wszystkim ona – aktorka, która przecież musiała już „przepuścić” przez siebie kobietę, którą grała, zaczyna zadawać pytania. Reżyserom i sobie samej. To kolejna gra z prawdą i fałszem. Także z manipulacją.
Sukces kasowy i szanse na Oscary
Fielder i Oppenheim tworzą portret świata, gdzie nic nie jest pewne. Współczesna korporacyjna ideologia i technologia podporządkowują ludzi. Ich sposób myślenia, pojęcie sprawiedliwości, odpowiedzialność, także za siebie samego, zmieniają się. Czy więc można poznać drugiego człowieka? W nazwanym prowokacyjnie obrazie „Zobaczysz wszystko” z pewnością nie da się zobaczyć wszystkiego.
Dokument Fieldera i Oppenheima wszedł w Ameryce na 855 ekranów 16 października. Film, który kosztował ok. 7 mln dolarów podczas pierwszego weekendu zarobił na rynku amerykańskim 15 mln. To drugi wynik w historii dla dokumentu niemuzycznego. Rekord 24 mln – wciąż należy do „Fahrenheit 9/11” Michaela Moore’a z 2004 roku „Zobaczysz wszystko” ma szansę na bardzo duży sukces finansowy. W drugi weekend był na 2655 ekranach, a do soboty 24 października, czyli po ośmiu dniach wyświetlania, zarobił 32 mln dolarów.
Producenci z firmy A24 ogłosili, że „Zobaczysz wszystko” będzie kandydować do Oscara w kategorii pełnometrażowego dokumentu, ale o nominacje będzie walczyło z filmami fabularnymi również w innych kategoriach: najlepsza reżyseria (Fielder i Oppenheim), zdjęcia (David Bolen), scenografia, montaż, charakteryzacja, dźwięk, oryginalna ścieżka dźwiękowa. Kandydatami do nominacji będą również aktorzy, którzy pojawiają się w filmie, przede wszystkim sam Fielder i Amanda Seyfried. A wreszcie stanie do walki z fabularnymi gigantami o tytuł najlepszego filmu roku. Gdyby dostał nominację w tej najważniejszej kategorii byłby to pierwszy taki przypadek w historii kina.
Na polskie ekrany „Zobaczysz wszystko” wejdzie 6 listopada.