Reklama

Nowe słuchawki na pomoc kierowcom i epileptykom. Obawy o „czytanie w myślach”

Klasyczny „włam do mózgu” – w sensie utajonego, nieautoryzowanego przechwycenia czyichś wspomnień, haseł czy ukrytych intencji – jest w dającej się przewidzieć przyszłości niemożliwy. Natura wyposażyła ludzki układ nerwowy w nieprzekraczalne dla współczesnej technologii bariery. Ale…
Nowe słuchawki na pomoc kierowcom i epileptykom. Obawy o „czytanie w myślach”

Foto: PATRICK T. FALLON

Gdy Stanisław Lem pisał „Solaris”, do podsłuchiwania myśli i analizy najskrytszych tajników ludzkiego wnętrza potrzebował nie mniej niż oceanu. A może wystarczą takie trochę bardziej rozbudowane słuchawki? Tak zdaje się twierdzić nieduży, ale ambitny amerykański start-up z Bostonu – Neurable.

Oczywiście, to dopiero pierwsze koty za płoty, ale rzecz samą, czyli słuchawki MW75 Neuro/ MW75 Neuro LT, można już kupić za 499–699 dol. Stworzono je we współpracy z marką audio Master & Dynamic. To jeden z pierwszych komercyjnych interfejsów mózg-komputer (ang. brain-computer interface, BCI) wbudowanych w codzienny sprzęt audio. Konstruktorzy zapewniają, że oferują tu ponadto pełną jakość dźwięku i aktywną redukcję szumów.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama