Reklama

Fani „Martwego Zła” będą rozczarowani nowym filmem Vanička

Dla fanów serii będzie to typowy rozczarowujący współczesny straszak. Inaczej mówiąc: podrabianiec.
Fani „Martwego Zła” będą rozczarowani nowym filmem Vanička

Foto: mat. pras.

„Martwe Zło: Ogień” dołącza do korowodu relatywnie udanych horrorów ostatnich miesięcy, choć – niestety – nie jest kinem tak kompetentnym, jak choćby „Obsesja” czy „Backrooms”. Epatujący okrucieństwem obraz Sebastiena Vanička może się wprawdzie poszczycić serią kreatywnych, zapadających w pamięć scen, ale trudno przymknąć oko na jego problemy, a zestawienie z poprzednią odsłoną serii, „Przebudzeniem” Lee Cronina z 2023 r., również działa na jego niekorzyść.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama