Reklama

Kultura i jądrowy parasol dla Polski

Przeżywamy moment sukcesu, z którego nie zawsze umiemy w pełni skorzystać. Kochamy narzekać, podczas gdy świat dostrzega to, że nam się udało, mamy gen przedsiębiorczości i determinację, które sprawią, że to, co dla innych jest niemożliwe – u nas staje się możliwe – mówi Olga Wysocka, dyrektorka Instytutu Adama Mickiewicza.
Kultura i jądrowy parasol dla Polski

Foto: Weronika Ławniczak

2 maja miną dwa lata twojej dyrekcji w Instytucie Adama Mickiewicza, odpowiadającym za promocję Polski poprzez kulturę. Co zastaliście z wicedyrektorami Olgą Brzezińską i Piotrem Sobkowiczem w tej instytucji po rządach Zjednoczonej Prawicy i jak podsumujesz okres zmian?

Prowadzimy instytucję, która powstała w 2000 r., ale decyzją ministra kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomieja Sienkiewicza została połączona w maju 2024 r. z Biurem Niepodległa, powołanym za poprzednich rządów do przygotowania obchodów stulecia odzyskania niepodległości. Naszą pracę zaczęliśmy w momencie tego połączenia. Największym wyzwaniem było ponowne ułożenie zespołu i określenie kierunków działania. Formalnie nasza misja pozostała taka sama, czyli promocja polskiej kultury za granicą, w praktyce jednak została znacząco poszerzona. Chodziło o wzmocnienie obecności Polski w międzynarodowym dialogu, kształtowanie realnych partnerstw i trwałych relacji opartych na zrozumieniu i szacunku. Takie cele sobie wyznaczyliśmy. Kluczowe było dla nas wypracowanie strategii i stworzenie ram programowych. To była gigantyczna praca, którą wykonaliśmy w Instytucie.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama