Reklama

Rosja jest na krawędzi chaosu. Brakuje policji, rośnie przestępczość

W Rosji dramatycznie zaczyna brakować policjantów. Już teraz wpływa to na wzrost przestępczości, a wraz z powrotem z frontu tysięcy weteranów sytuacja może wymknąć się władzom spod kontroli.
W marcu 2025 r. minister spraw wewnętrznych Władimir Kołokolcew (z lewej) publicznie przyznał, że je

W marcu 2025 r. minister spraw wewnętrznych Władimir Kołokolcew (z lewej) publicznie przyznał, że jego resortowi brakuje ponad 170 tys. pracowników. Władimir Putin miał mu nakazać, by na wakujące miejsca rekrutował weteranów wojny w Ukrainie

Foto: Sputnik/Sergei Fadeichev/Pool via REUTERS

Grupa mężczyzn od stóp do głów ubrana na czarno weszła do niewielkiego klubu sportów walki znajdującego się w mieszkaniu jednego z podmoskiewskich bloków. Członkowie skrajnie nacjonalistycznej paramilitarnej grupy Ruska Wspólnota chcieli wylegitymować, jak sami stwierdzili, ćwiczących w klubie imigrantów i sprawdzić pogłoski, jakoby atakowali oni lokalnych nastolatków. Po przyjściu do mieszkania nacjonaliści zaczęli tłumaczyć obecnym tam dwóm przestraszonym mężczyznom, że jako „Rosjanie i normalni mężczyźni” odpowiadają za to, żeby w mieście „było spokojnie i żeby nie było przestępczości”. Po „interwencji” członkowie Ruskiej Wspólnoty sfotografowali się pod blokiem i ogłosili, że „wzięli poszkodowanych pod opiekę”. W mediach społecznościowych poinformowali, że wezwała ich jedna z zaniepokojonych mieszkanek osiedla.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama