-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!
Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Kliknij i przejdź do szczegółów
Robert Mitwerandu (1970–2000) był pierwszym w historii ciemnoskórym reprezentantem Polski bez podziału na kategorie wiekowe. Grał m.in. w GKS Katowice, Naprzodzie Rydułtowy (na zdjęciu w barwach tego klubu), Krisbucie Myszków i Rakowie Częstochowa. Jego ojciec pochodził z Kenii, ale on miał jedynie polskie obywatelstwo
- Wie pan, jestem dość wyczulona na sytuacje, gdy coś jest robione pod publiczkę. Przypomina mi się na przykład taki epizod, gdy Robert jako młody chłopak razem ze swoim bratem Adamem został zaproszony do studia Telewizji Polskiej w Katowicach, gdzie w afrykańskich strojach ludowych mieli godoć. Może to i ładny, ciekawy obrazek, ale prawda jest taka, że na co dzień po śląsku prawie nie mówili, więc trudno traktować to inaczej niż typową ustawkę. Bliższe jest mi podejście oparte na prawdzie i faktach niż tylko inspirowanie się nimi. Serialu „Ołowiane dzieci” jeszcze nie widziałam, ale dobrze, by jego widzowie nie traktowali go jak dokumentu. Ten serialowy ciemnoskóry chłopak jest nastolatkiem, a Robert w 1974 r. miał zaledwie cztery lata – mówi mi Aleksandra Mitwerandu, wdowa po Robercie Mitwerandu, z którą rozmawiam cztery dekady po tym, gdy Robert występował w reprezentacji Polski juniorów i krótko przed 26. rocznicą jego śmierci.
Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Kliknij i przejdź do szczegółów