Reklama

40 min. 1 sek.

Ksiądz pedofil wykorzystywał Monikę jak tylko mógł. Zmowa milczenia i zaniedbania biskupów

Prawie 40 lat zmowy milczenia w sprawie wykorzystywania seksualnego małoletniej przez księdza. Różne sygnały świadczyły, że ks. Edmund jest pedofilem, ale hierarchowie udawali, że problemu nie ma. Czy w Kościele nadal nic nie zmieniło się w tych kwestiach, a trudne przypadki są zamiatane pod dywan? A może jednak zaszły jakieś pozytywne zmiany? Jak Watykan karze księży, którzy wykorzystywali nieletnich? Zapraszamy do wysłuchania podcastu „Posłuchaj Plus Minus”.

Publikacja: 17.01.2026 12:00

W peerelowskim bloku ks. Edmund zyskał zaufanie rodziny 12-letniej Moniki, stając się „przyjacielem domu”. Stopniowo przechodził do wykorzystywania dziewczynki, programując jej życie, studia i relacje. Matka nie spełniła prośby o zaprzestanie wizyt – a dramat jej córki trwał przez wiele lat.

Reklama
Reklama

Gościem Darii Chibner był Tomasz Krzyżak – dziennikarz „Rzeczpospolitej”, redaktor „Plusa Minusa”, autor reportażu o Monice, wykorzystywanej przez ks. Edmunda

Czytaj więcej

Ksiądz wykorzystywał Monikę jak tylko mógł. 40 lat krzywdy, zmowa i zaniedbania

Hierarchowie kościelni ignorują wcześniejsze sygnały o niestosownym zachowaniu księdza

Już w 2001 r. ankiety uczniowskie pod Jasłem ujawniły niewłaściwe zachowania ks. Edmunda wobec dzieci. Dyrektor stracił pracę, sam sprawca kreował się na ofiarę i zemdlał przy ołtarzu. Ostatecznie diecezja skierowała go na zesłanie do placówki opiekuńczej, potem miał nawet wrócić do parafii Moniki. Jej trauma trwała blisko 40 lat.

Czytaj więcej

Tomasz P. Terlikowski: Papież Leon XIV krytykuje Donalda Trumpa
Reklama
Reklama

Kara z Watykanu i brak egzekucji

W 2025 r. Watykan nałożył 20-letni zakaz posługi publicznej i kontaktów z nieletnimi dla ks. Edmunda, ale wciąż łamie on zakaz. Monika zdecydowała się walczyć do samego końca, ponieważ miała przeczucie, że nie była jedyną ofiarą. Jednakże opieszałość biskupów i Kościoła pozostawiła po sobie gorzki posmak.

Diecezje różnych prędkości – od tuszowania do oczyszczenia w sprawach wykorzystywania seksualnego w Kościele

W podcaście Tomasz Krzyżak podkreśla zróżnicowanie diecezji w podejściu do kwestii pedofilii w Kościele – jedne badają zgłoszone przypadki, inne zwlekają. Od 2019 r. publikowane są statystyki (np. 382 zgłoszenia do 2018, 85 w 2023). Wiele krzywd pozostaje ukrytych, gdyż ofiary boją się otwarcie mówić o tym, co przeżyły. Problemy z powołaniem Komisji Niezależnych Ekspertów przez KEP do zbadania zjawiska wykorzystywania osób małoletnich w Kościele jeszcze potęgują ten problem.

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama