Reklama

Aleksander Hall. PiS to prawica rewolucyjna i populistyczna

Najbardziej bym obawiał się sytuacji, w której z jednej strony mamy obóz Kaczyńskiego, autorytarny, prowokujący, zagarniający coraz większe obszary władzy w Polsce, m.in. sądowniczej, a z drugiej strony wybijających się na czoło ludzi, którzy chcą odwetu - mówi Aleksander Hall, minister w rządzie Tadeusza Mazowieckiego, działacz opozycji w PRL.

Aktualizacja: 08.11.2020 09:57 Publikacja: 06.11.2020 00:01

Niewątpliwie tym, co miało istotny wpływ na fakt, iż nie udało mi się zbudować takiej prawicy, jaką

Niewątpliwie tym, co miało istotny wpływ na fakt, iż nie udało mi się zbudować takiej prawicy, jaką sobie wymarzyłem, była moja decyzja o wejściu w skład rządu Tadeusza Mazowieckiego – uważa Aleksander Hall (z lewej). Na zdjęciu z Tadeuszem Mazowieckim w Płocku w czasie kampanii prezydenckiej, 28 października 1990 r.

Foto: Reporter, Andrzej Iwańczuk

Plus Mnus: Prawica wymyśliła kompromis aborcyjny w 1993 roku i prawica go obaliła. Spodziewałby się pan tego?

To są dwie różne prawice. Odróżniają się genealogią ideową i drogą polityczną. Dziś obszar prawicy na scenie politycznej zajmuje Prawo i Sprawiedliwość oraz jego alianci – ugrupowanie, z którym absolutnie nie mogę się identyfikować. Krytykuję je od wielu lat, na długo przed przejęciem władzy w 2015 roku.

Pozostało jeszcze 98% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Posłuchaj Plus Minus”: Nie będzie łatwego zakończenia wojny Rosji i Ukrainy
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Plus Minus
„Cisza i zgiełk obrazów”: Wyłonione ze zgiełku
Plus Minus
„Aces of Thunder”: Lataj ostrożnie!
Plus Minus
„O krok za daleko”: Dobry, prosty kryminał
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama