-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!
Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Kliknij i przejdź do szczegółów
„Dzisiaj tym, którzy sądzą, że nadzieję można osłabić, ja powiem: spójrzcie na Polskę. Tym, którzy sądzą, że wolność można zniszczyć na zawsze, ja powiem: spójrzcie na Polskę. Tym, którzy sądzą, że na zawsze można zdeptać marzenia, powiem – spójrzcie na Polskę” – mówił prezydent George Bush podczas pierwszej wizyty w Polsce, w lipcu 1989 r.
Książka Daniela Muzyczuka „Zmierzch magów”, w przekładzie Łukasza Mojsaka, ukazała się w listopadzie nakładem Wydawnictwa Krytyki Politycznej, Warszawa 2025 r.
Dwubiegunowa wizja geopolityki nieuchronnie rodzi nienawiść do demokracji. W krajach bloku wschodniego wybory powszechne oraz standardy przejrzystości i pluralizmu politycznego wprowadzano równolegle z gospodarką wolnorynkową. Zdaniem wielu demokracja i kapitalizm były tu rezultatem podboju dokonanego przez Zachód oraz jego zwycięstwa w odwiecznej walce ze Wschodem. W Polsce linie podziału przebiegają gdzie indziej, bo powszechnie uważa się, że kraj ucierpiał w wyniku agresji zarówno Zachodu (niemieckiej), jak i Wschodu (rosyjskiej). Pamięć o przełomie 1989 r. kształtuje się tu inaczej niż w byłym Związku Radzieckim. Po roku 1945 Polska znalazła się w strefie wpływów ZSRR, a suwerenność Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej dla wielu obywateli pozostawała jedynie iluzją. Dlatego zachodnie wzorce kulturowe, które dotarły do kraju wraz z transformacją ustrojową, zostały przyjęte z ulgą, jako wyzwolenie spod dominacji kultury rosyjskiej. Nowe elity polityczne i biznesowe z entuzjazmem powitały napływ komercyjnej popkultury z Zachodu, traktując ją jako jedyny słuszny kierunek rozwoju.
Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Kliknij i przejdź do szczegółów