Reklama

Rozmowa Mazurka. Czabański: Lubiłem koty, zanim poznałem prezesa

Po wyborach kierownictwo mediów publicznych będzie stworzone przez polityków i z politykami. Nie ma innej drogi, ktoś musi te media naprawić. Rozmowa Mazurka z Krzysztofem Czabańskim
Kzysztof Czabański, prawicowy publicysta, kandydat na posła z listy PiS

Kzysztof Czabański, prawicowy publicysta, kandydat na posła z listy PiS

Foto: Fotorzepa, Darek Golik

Plus Minus: Kim są „dziennikarze niepokorni"?

Mnie pan pyta?

Pisuje pan do tygodników niepokornych.

Każdy się jakoś nazywa: a to tygodnik najmłodszy, a to niepokorny. Mnie takie nazewnictwo, szczerze powiedziawszy, trochę śmieszy.

Ale podział mediów pan dostrzega?

Tak, tylko że łamanie standardów przez jedną stronę, a próby ratowania dziennikarstwa przez drugą zaczęło się o wiele wcześniej niż tygodniki niepokorne.

Kto nie przestrzega standardów?

Medialny mainstream.

A kto ratuje dziennikarstwo?

Ta strona, którą się dziś nazywa prawicową. Oni chociaż próbują przestrzegać standardów.

Czyżby? Nie widzi pan, że są równie zaangażowani, tylko w drugą stronę?

Ale przynajmniej wiedzą, że w mediach, zwłaszcza publicznych, ważny jest pluralizm, i się go domagają. Zapewne dlatego, że są słabsi, i skoro od lat dominuje strona lewicowo-liberalna, to oni wysuwają argument obrony pluralizmu.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama