Reklama

Cisza wokół grobów Franco – jak przeszłość wpływa na przyszłość Hiszpanii

Mija właśnie 50 lat od śmierci hiszpańskiego dyktatora. Był zbrodniarzem, ale dla wielu Hiszpanów pozostaje bohaterem. Albo przynajmniej dobrym gospodarzem.
Głowa dyktatora w legalnie działającej w Madrycie fundacji jego imienia. – Należałoby zbudować wielk

Głowa dyktatora w legalnie działającej w Madrycie fundacji jego imienia. – Należałoby zbudować wielką katedrę i tam pochować Francisca Franco – przekonuje w rozmowie z „Plusem Minusem” działacz fundacji Emilio de Miguel

Foto: jędrzej bielecki (2)

To była parodia procesu. 12 maja 1939 r., a więc już po zakończeniu wojny domowej, Gregorio Alonso Martin usłyszał identyczne oskarżenia co tysiące innych sądzonych za sprzyjanie republikanom. A to że wyśmiewał się z lokalnego księdza, a to że atakował „bogatych”, a to że brał udział w walkach przeciwko oddziałom Francisca Franco. Żadnych dat, miejsc, nazwisk. Za to relacje „świadków”: jego sąsiadów z wioski Los Molinos położonej w górach Sierra de Guadarrama na północny zachód od Madrytu. To były tereny, które broniły przed frankistami dojścia do stolicy, więc w trakcie wojny domowej walki przybrały tu szczególnie zacięty charakter.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Posłuchaj Plus Minus”: Nie będzie łatwego zakończenia wojny Rosji i Ukrainy
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Plus Minus
„Cisza i zgiełk obrazów”: Wyłonione ze zgiełku
Plus Minus
„Aces of Thunder”: Lataj ostrożnie!
Plus Minus
„O krok za daleko”: Dobry, prosty kryminał
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama