Reklama

Kataryna: Czy ludzie Trumpa wymyślą fikcyjną wojnę, by odwrócić uwagę od kłopotów?

J. D. Vance: „Tak jak administracja Bidena desperacko próbowała uciszać ludzi za wyrażanie swoich opinii, tak administracja prezydenta Trumpa zrobi dokładnie odwrotnie. Pod jego (Trumpa) przywództwem możemy się nie zgadzać z Waszymi poglądami, ale będziemy walczyć o Wasze prawo do wyrażania ich w przestrzeni publicznej”.
Donald Trump i Charlie Kirk podczas Turning Point USA's AmericaFest w Phoenix, grudzień 2024 r.

Donald Trump i Charlie Kirk podczas Turning Point USA's AmericaFest w Phoenix, grudzień 2024 r.

Foto: REUTERS/Cheney Orr/File Photo

Ktoś, kto pamięta tamto płomienne przemówienie wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych wygłoszone w Monachium do europejskich elit, musi dzisiaj odczuwać gigantyczny dysonans poznawczy, obserwując histeryczne reakcje administracji Donalda Trumpa na internetowe komentarze po zamordowaniu prawicowego influencera Charliego Kirka podczas jego wystąpienia na uniwersyteckim kampusie. Kirk był w amerykańskiej polityce postacią tyleż wpływową, co kontrowersyjną, w Polsce jego poglądy sytuowałyby go gdzieś między Grzegorzem Braunem a ścianą, poróżniliby się pewnie wyłącznie o stosunek do Żydów.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama