Reklama

„Pierwsza osada” udowadnia, że nawet wysepkę niełatwo jest rozplanować. Recenzja

W „Pierwszej osadzie” szczęście ma znaczenie, bo często się ryzykuje.
„Pierwsza osada” udowadnia, że nawet wysepkę niełatwo jest rozplanować. Recenzja

Foto: mat.pras.

Reklama

To karcianka, w której nie ma klasycznej planszy, a jedynie nieco ponad 80 specjalnych kart przedstawiających rozmaite zakątki średniowiecznej wysepki. Są wśród nich chaty rolników, pola, młyny, kamienne wieże, osady i przystanie rybackie czy wreszcie karczmy. Właśnie z nich gracz zbuduje swoje włości. Jeśli zrobi to w sposób umiejętny, odpowiednio zaprojektuje wyspę i obsłuży pojawiających się na targu kupców, zdobędzie mnóstwo złotych monet i zapewni sobie zwycięstwo.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama