Reklama
Rozwiń
Reklama

„Fatalny rejs”: Nordic noir z atmosferą

Czy z przeciętnej powieści może powstać dobry serial? „Fatalny rejs” dowodzi, że tak.
„Fatalny rejs”: Nordic noir z atmosferą

Foto: mat.pras.

Do polskich księgarni „Zaginione” trafiły w 2016 r. i spotkały się z ciepłym przyjęciem. Nie wszystkim jednak przypadły do gustu. Byli tacy, którzy krytykowali książkę za powolnie rozwijającą się akcję, a fabuła wydawała im się naciągana. Autorka Lone Theils wcale jej nie wymyśliła. Sięgnęła po historię jednego z amerykańskich seryjnych morderców i przeniosła ją w realia skandynawskiego miasteczka.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama