Reklama

„Niespokojne pokolenie”: Dzieciństwo z telefonem

Kluczem do rozwoju emocjonalnego dziecka jest doświadczenie, a nie informacja – wyjaśnia Jonathan Haidt.
„Niespokojne pokolenie”: Dzieciństwo z telefonem

Foto: mat.pras.

Statystyczny amerykański nastolatek deklaruje, że spędza „zaledwie” siedem godzin dziennie przed ekranem w czasie wolnym (z wyłączeniem prac domowych). Dziennie nastolatkowie otrzymują setki powiadomień, co oznacza, że rzadko mogą skupić się na rozmyślaniu bez rozpraszania i nie są do końca obecni w tym, co się realnie dzieje wokół nich. Zjawisko wpływu mediów społecznościowych na społeczeństwo, a w szczególności dzieci, od lat bada Jonathan Haidt, amerykański psycholog społeczny. W książce „Niespokojne pokolenie. Jak wielkie przeprogramowanie dzieciństwa wywołało epidemie chorób psychicznych” analizuje przyczyny i skutki dzieciństwa z telefonem w ręku. Posługując się badaniami, pokazuje, jak technologia wpływa na rozwój biologiczny, emocjonalny i społeczny kolejnych pokoleń, w szczególności generacji Z.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama