Reklama

Życie nad Bałtykiem po rozpadzie Związku

Pierwsze lata po odzyskaniu niepodległości przez kraje bałtyckie były w ich futbolu czasem romantycznego chaosu. Jak raczkowała piłka Litwy, Łotwy i Estonii po rozpadzie ZSRR?
Litwini na dobre wrócili do międzynarodowego futbolu w 1992 roku. Rozegrali wtedy mecz w eliminacjac

Litwini na dobre wrócili do międzynarodowego futbolu w 1992 roku. Rozegrali wtedy mecz w eliminacjach mistrzostw świata z Irlandią Północną

Foto: Neal Simpson/EMPICS via Getty Images

Gdy byli piłkarze reprezentacji NRD mają pretensje, że zapomina się o ich dorobku w bilansie kadry zjednoczonych Niemiec, swoje racje w dyskusji o roli piłkarskiego spadkobiercy Związku Radzieckiego mają też inne kraje niż Rosja. Reprezentacja ZSRR wygrywała wszak pierwsze w historii mistrzostwa Europy (w 1960 r. nazywane jeszcze Pucharem Europy Narodów) w kadrze z czterema Gruzinami i dwoma piłkarzami związanymi z Ukrainą. W kadrze radzieckich wicemistrzów z Euro 1988, na 20 zawodników było aż 11 graczy Dynama Kijów, a także dwóch Białorusinów z Dinama Mińsk, Gruzin z Dinama Tbilisi oraz Litwin z Žalgirisu Wilno. Twórcą tamtego oraz wielu innych sukcesów z czasów ZSRR był legendarny trener Walery Łobanowski, który walnie przyczynił się też do faktu, że to właśnie Dynamo Kijów ma na koncie najwięcej mistrzostw ZSRR (aż 13). Szkoleniowiec był selekcjonerem kadry ZSRR na jej ostatnim w historii wielkim turnieju (mundialu 1990), a potęgę Dynama tworzył też po odzyskaniu przez Ukrainę niepodległości.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama