Reklama

„Witkacy. Biografia”: Celem tego spaceru są zaświaty

Wybierają idealny dąb, niczym scenografię. Tu w spokoju, z godno­ścią, póki to drzewo, póki ta wieś nieopodal, póki Polska. Witkacy uwzniośla ostatnie chwile swej ziemskiej wędrówki.
W ostatnią podróż życia Stanisław Ignacy Witkiewicz wybrał się z Czesławą Oknińską-Korzeniowską. Na

W ostatnią podróż życia Stanisław Ignacy Witkiewicz wybrał się z Czesławą Oknińską-Korzeniowską. Na zdjęciu para kochanków w Zakopanem na początku lat 30. XX wieku książnica pomorska

Od pierwszego dnia wojny Stach ślęczy godzinami nad wielką mapą Polski, próbując wyobrazić sobie ruchy wojsk. Nie chce pako­wać dobytku, szukać kryjówek, mimo że bomby z samolotów Luft­waffe spadają kilka razy dziennie na różne dzielnice Warszawy. Wszyscy liczą jeszcze na interwencję Anglii i Francji. Nie wyobrażają sobie, że wolny świat pozostanie bierny; wierzą, że z pomocą so­juszników polska armia poradzi sobie z nowym potopem. Czynne są jeszcze kina, teatry, cukiernie. Warszawska ulica rozprawia na każ­dym rogu, komentuje, przewiduje, załamuje ręce. Na Powązkach wiele grobowców jest zniszczonych, w nalotach giną pierwsi miesz­kańcy Pragi, Koła, Okęcia. Tymczasem w Salach Redutowych Teatru Narodowego odbywa się premiera spektaklu „Baba-Dziwo” Pawlikow­skiej-Jasnorzewskiej, ciętej satyry na hitlerowską dyktaturę, ze Sta­nisławą Wysocką w roli tytułowej i w jej reżyserii. Mimo prawie pustej widowni Zelwerowicz próbuje utrzymać w miarę normalny rytm pracy instytucji. Ani Nina, ani Stach nie wybierają się jednak na tra­gifarsę Lilki. (…)

Pozostało jeszcze 95% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama