Reklama
Rozwiń
Reklama

Reportaż z Bośni: Trzygłowy smok w skłóconym małżeństwie

W tym roku mija 30 lat od podpisania układu pokojowego w Dayton, który zakończył wojnę w Bośni i Hercegowinie oraz oblężenie Sarajewa. I choć napięcia etniczne po trzech dekadach wciąż nie wygasły, to większym problemem staje się depopulacja i masowy odpływ ludzi z regionu. Część pierwsza reportażu z Bośni.
Reportaż z Bośni: Trzygłowy smok w skłóconym małżeństwie

Foto: AdobeStock

Koniec stycznia jest w tym roku wyjątkowo ciepły jak na Bośnię. Temperatura waha się od 6 do 12 stopni Celsjusza, dni są słoneczne. Zazwyczaj jest dużo zimniej, a do tego wilgoć w powietrzu i wiatr sprawiają, że chłód odczuwa się jeszcze silniej. Z okna mieszkania na 19. piętrze na osiedlu Hrasno mamy widok na wschodnie Sarajewo. Widać ciągnącą się wzdłuż miasta rzekę Miljackę i bulwar Mešy Selimovicia, główną arterię miasta, którą jeżdżą tramwaje. Minarety, wieżowce, kominy ciepłownicze, a na wzgórzach otaczających miasto domy jednorodzinne – stare, z ceramiczną dachówką oraz te nowe, dopiero powstające. Czasem wręcz na skale, bo w tym półmilionowym mieście coraz mniej jest terenów pod zabudowę, a inwestorzy niekiedy stawiają budynki w karkołomnych lokalizacjach.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama